Wilk z Wall Street – Recenzja. Czy chciwość naprawdę jest dobra?

Martin Scorsese w wieku 71 lat nakręcił film, który energią bije na głowę produkcje dwudziestolatków. Wilk z Wall Street to trzygodzinna, narkotyczna i niesamowicie zabawna opowieść o tym, co dzieje się, gdy dasz człowiekowi za dużo pieniędzy i zero sumienia. Na dobryfilmnawieczor.pl to pozycja dla tych, którzy kochają szybkie tempo i genialne aktorstwo.

Zobacz oficjalny zwiastun filmu Wilk z Wall Street:

https://www.youtube.com/watch?v=iszwuX1AK6A

Dane techniczne filmu

Cecha Szczegóły
Reżyseria Martin Scorsese
Obsada Leonardo DiCaprio, Jonah Hill, Margot Robbie, Matthew McConaughey
Gatunek Komedia kryminalna, Biograficzny
Czas trwania 180 minut
Ciekawostka Słowo na „F” pada w filmie ponad 500 razy
Moja ocena 9.6/10

Jordan Belfort: Od zera do miliardera (oszusta)

Film opowiada prawdziwą historię Jordana Belforta (Leonardo DiCaprio). Jordan zaczyna jako ambitny makler, ale szybko odkrywa, że prawdziwe pieniądze leżą w tzw. „penny stocks” – śmieciowych akcjach, które wciska biednym ludziom, obiecując im fortunę. Zakłada firmę Stratton Oakmont, która staje się kultem chciwości.

Zamiast nudnego dramatu o cyferkach, dostajemy film o orgiach w biurze, rzucaniu karłami do tarczy, lądowaniu helikopterem po pijanemu i morzu narkotyków. Scorsese nie ocenia – on stawia kamerę w środku tej imprezy i każe nam na to patrzeć.

Aktorski popis: DiCaprio i Robbie

To, co wyprawia tu Leonardo DiCaprio, przechodzi ludzkie pojęcie. Scena, w której sparaliżowany po przedawkowaniu starych tabletek Ludes próbuje doczołgać się do samochodu, to wybitna komedia fizyczna. Obok niego błyszczy Margot Robbie jako Naomi – to była rola, która uczyniła ją supergwiazdą. Ich relacja to mieszanka pożądania, luksusu i toksyczności.

Warto też wspomnieć o epizodzie Matthew McConaugheya – jego scena z „mruczeniem” i uderzaniem się w pierś stała się internetową legendą.

Przesłanie: Czy to reklama niemoralności?

Krytycy zarzucali filmowi, że nie pokazuje cierpienia ofiar Belforta. Jednak Scorsese robi coś sprytniejszego. Pokazuje, że Jordan wcale się nie zmienił – na końcu filmu wciąż potrafi sprzedać długopis każdemu. Prawdziwymi „wilkami” są ci, którzy chcą się szybko wzbogacić bez pracy, a tacy ludzie będą istniały zawsze.

Plusy:

  • Najszybsze 3 godziny w historii kina.

  • Scenariusz iskrzący od humoru i błyskotliwych dialogów.

  • Realistyczne pokazanie lat 90. na Wall Street.

Minusy:

  • Ilość nagości i narkotyków może być dla niektórych zbyt duża.

FAQ – Wilk z Wall Street

1. Czy Jordan Belfort naprawdę to wszystko zrobił?

Większość scen – w tym zatopienie jachtu, katastrofa helikoptera i lądowanie na trawniku – wydarzyła się naprawdę. Belfort w swojej książce przyznaje, że jego życie było nawet bardziej szalone, niż pokazał to film.

2. Co się stało z Jordanem Belfortem?

Odsiedział 22 miesiące w więzieniu za oszustwa finansowe i pranie brudnych pieniędzy. Obecnie jest mówcą motywacyjnym i uczy ludzi… jak sprzedawać (tym razem legalnie).

3. Czy warto obejrzeć film, jeśli nie znam się na giełdzie?

Tak! Reżyser celowo przerywa tłumaczenie skomplikowanych terminów, mówiąc ustami DiCaprio: „I tak nic z tego nie rozumiecie”. Ten film to przede wszystkim wielki show o ludziach i ich żądzach.

Facebook Comments Box

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.